Biegiem

Biegiem

czwartek, 21 stycznia 2016

KFD BCAA premium test praktyczny

Dziś na celowniku Premium BCAA firmy KFD.

BCAA to...blabla .Nie będę tu przytaczać informacji o właściwościach BCAA, bo musiałabym podawać źródła a poza tym każdy sobie wiele informacji może znaleźć. Swoich własnych spostrzeżeń też niestety nie opiszę, gdyż moje doświadczenia z tym produktem są póki co bardzo niewielkie. Skupmy sie więc na właściwościach praktycznych. 

BCAA Premium jest w formie proszku. Mam smak jabłkowo wiśniowy. Do rozpuszczenia w szklance wody. Ja z reguły tego typu proszki wolę najpierw rozpuścić w małej ilości wody a następnie uzupełnić i wymieszać. Mam wrażenie, że w mniejszej ilości łatwiej rozpuścić.

Wsypuję więc odmierzoną ilość (2 płaskie miarki) do wody i... ups, nie wygląda to dobrze. Proszek utrzymuje się na powierzchni, co daje do myślenia, że nie będzie łatwo.


Rzeczywiście, bo intensywnym bełtaniu, proszek jest nadal nierozpuszczony. Mieszam więc dalej.

Uzupełniam wodą, dalej mieszam. Niewiele to dało. Cały czas mamy wyraźną strukturę proszku.
Wystarczy.  Zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wolą nabrać proszku od buzi i popić wodą. Ja póki co zostanę przy tym pseudo-rozpuszczaniu. Zabieram się do picia.

Smak fajny, kwaskowy. Trochę jak lemoniada. Bardzo mi pasuje. W ogóle nie czuć słodyczy. Szkoda, że nie da się dokładnie wymieszać. Po wypiciu nalewam jeszcze trochę wody do szklanki, co by opłukać i wypić resztki BCAA.
To moje pierwsze BCAA więc nie mam porównania. Jest smaczne, w dobrej cenie i ma działać. Rozpuszczalność w ogóle mnie nie zniechęca.


3 komentarze:

  1. Najlepiej rozbełtać w jakimiś szejkerze. Parę machnięć i proszku niema. Z wsypywaniem do buzi to bym uważał bo można nieźle się zakrztusić (odruch wymiotny gwarantowany ;) )
    30min przed treningiem i 30min po najlepiej brać. Przy intensywnym treningu są zauważalne pozytywne skutki lepszej regeneracji. Przy stosowaniu długotrwałym w cyklu treningowym i monitorowaniu pomiarów masy mięśniowej w okresie redukcji widać mniejszą stratę w mięśniach. Więc uważam BCAA za najlepszy suplement jaki istnieje obok kreatyny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuję w szejkerze następnym razem. A o działaniu może kiedyś się wypowiem :)

      Usuń
    2. Haha ale ze mnie idiot :D Wszyscy piszą o rozrabianiu w szklance z wodą a rzeczywiście szejker załatwił sprawę. Całkowite rozpuszczenie i bardzo dobre :D

      Usuń